Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane
w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

„JAROSŁAW KACZYŃSKI: NAGRODZILIŚMY JEDNEGO Z NAJWYBITNIEJSZYCH INTELEKTUALISTÓW WSPÓŁCZESNEJ POLSKI”

Aktualności

18.06.2019 13:04

Laudację na cześć  prof. Andrzeja Nowaka odczytuje pisarz Antoni Libera. Fot. Polska Wielki Projekt

 

 

 

Laudację na cześć prof. Andrzeja Nowaka odczytuje pisarz Antoni Libera. Fot. Polska Wielki Projekt

 

Bardzo uroczyście wręczono 9 czerwca br. w Arkadach Kubickiego na Zamku Królewskim w Warszawie Nagrodę im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego prof. Andrzejowi Nowakowi. Uhonorowany został jeden z najwybitniejszych historyków naszych czasów, autor epokowych „Dziejów Polski”.
Nad wyborem kandydata do nagrody obraduje kapituła, powołana pod honorowym patronatem śp. Jadwigi Kaczyńskiej w 2010 r. W jej skład wchodzą: Andrzej Gwiazda, prof. Zdzisław Krasnodębski, Zuzanna Kurtyka, Bogusław Nizieński, Joanna Wnuk-Nazarowa, Maryna Miklaszewska (sekretarz) oraz laureaci z poprzednich lat.
Prof. Andrzej Nowak otrzymał nagrodę za „ukazywanie Polakom najgłębszych korzeni ich historii, wzmacnianie ich pamięci o swojej tożsamości i bezustanne wskazywanie ideału niepodległości, za dzieła historyczne o walorach wybitnych dzieł literackich”. Statuetkę wręczał prof. Nowakowi prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. „Wspaniała laudacja [drukowana obok – przyp. red.] na cześć prof. Nowaka rzeczywiście oddaje wszystkie wymiary jego postawy i pracy. Chciałbym jedynie dodać, że dzisiaj nagrodziliśmy jednego z najwybitniejszych intelektualistów współczesnej Polski – i mam na myśli tutaj bardzo wąskie grono osób”, powiedział Prezes.
„Ta nagroda jest w oczywisty sposób dla mnie nie tylko największym wyróżnieniem, ale także wiąże się z wyjątkowym wzruszeniem”, oświadczył z kolei Andrzej Nowak. „Dążenie do prawdy i sprawiedliwości wobec naszej przeszłości, wobec nas samych i tych, którzy wokół nas żyją, wydaje mi się tym, co spaja historię, politykę, tym, co buduje Rzeczpospolitą. To właśnie lekcja historii, pamięci, nawracanie do niej, ożywianie przez kolejne wydarzenia, szczęśliwe i smutne, ale rozpatrywane właśnie w ciągu, który nadaje sens tożsamości – to jest coś, co naszą wspólnotę buduje i zapomnienie o czym sprawiłoby, że stalibyśmy się nikim”.
Prof. Andrzej Nowak w swojej przemowie nawiązał także do dwóch kluczowych pojęć, które budują wspólnotę, mianowicie do wspomnianej już sprawiedliwości, która musi być jednakże powiązana z tożsamością. „Połączenie tych dwóch zadań – sprawiedliwości i budowania tożsamości – wydaje mi się istotą powołania nie tylko historycznego, ale powołania ludzi, którzy chcą pozostać ludźmi. Chcą być kimś, to znaczy odnajdywać sens swojego życia w ciągłości, w dziedzictwie, w fundamentach. Sprawiedliwość polega na tym, żeby najbardziej pomagać tym, którzy są najsłabsi. Musimy więc upominać się o tych, których zamordowano o świcie, o których nikt nie pamięta, o tych najsłabszych, którzy nas otaczają w codziennym życiu, jak chociażby nienarodzone dzieci czy osoby starsze, które spycha się teraz na margines życia. Podjęcie tego zadania nie przez historyków, ale przez polityków, przez rząd PiS, jest najważniejszym powodem sukcesu tego rządu”.

Wydawnictwo Biały Kruk dołącza się z całego serca do gratulacji dla prof. Andrzeja Nowaka! Jesteśmy dumni z takiego Autora!

→ Opcje wyszukiwania Drukuj stronę WPiS 6/2019 - okładka Zamów prenumeratę Egzemplarz okazowy

Zapisz się do newslettera

Facebook
  • Blogpress
  • Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM
  • Niezależna Gazeta Obywatelska w Opolu
  • Solidarni 2010
  • Razem tv
  • Konserwatyzm.pl
  • Niepoprawne Radio PL
  • Afery PO
  • Towarzystwo Patriotyczne
  • Prawica.com.pl
  • Solidarność Walcząca Mazowsze
  • Liga Obrony Suwerenności
  • Ewa Stankiewicz

Komentarze

Domniemanie jako metoda manipulacji

Trzeba przyznać, że lewackie media nad Wisłą, czyli media, które same nazwały się „głównego nurtu”, podczas pontyfikatu polskiego papieża Jana Pawła II trzymały w sprawach papieskich języki, pióra i kamery na wodzy. Póki Ojciec Święty żył, naprawdę rzadko zdarzał się jakiś napad na naszego Wielkiego Rodaka ze strony Jego ziomków, obojętnie jakiej byli orientacji (teraz, co innego – używają sobie po chamsku). W Niemczech natomiast niezbyt respektują swojego rodaka na tronie Piotrowym i to jeszcze za życia Benedykta XVI. I tam nie obywa się bez chamstwa, które w temacie papieskim jest jakby uprawnione. Dotyczy to nawet tak zdawałoby się szacownych i kulturalnych redakcji, jak np. „Die Welt”. Nie wiem czemu w Polsce określa się ten dziennik jako konserwatywno-prawicowy. Tym bardziej, że redakcja sama pisze o sobie: „liberalno-kosmopolityczna”.
więcej

Copyright © Biały Kruk Copyright © Biały Kruk. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie materiały, informacje, pliki, zdjęcia itp. dostępne w serwisie chronione są prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane, publikowane i rozprowadzane w żadnej formie.
Cytaty możliwe są jedynie pod warunkiem podania źródła.

MKiDN
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury

Archiwum