Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane
w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

Kat uszlachetniony

Kat uszlachetniony Wybitny publicysta Leszek Sosnowski analizuje przyczyny niebezpiecznego stanu ducha i umysłu młodego pokolenia; oto bowiem wielu „zdrowych, wykształconych, dobrze zarabiających młodych ludzi z wielkich miast”... wstydzi się swojej polskości. Za taki stan rzeczy odpowiada, jak dowodzi autor, prowadząca agresywną antypolską propagandę mainstreamowa prasa, pozostająca w rękach obcego (najczęściej niemieckiego) kapitału. Nie bez winy jest także stan przygotowania młodych dziennikarzy do zawodu – zarówno pod względem merytorycznym, jak i moralnym, bowiem rozmaite „szkoły komunikacji” (z jednym, bardzo szlachetnym wyjątkiem!) kształcą studentów w duchu genderowo-lewicowym, a zapewnienie młodym ludziom nabycia konkretnych umiejętności już nie bardzo „wykładowców” interesuje. Niestety, także poziom moralny wielu medialnych „ekspertów”, wśród których nie brakuje... doradców rządowych, budzi poważny niepokój. Nie brakuje także refleksji pokonkursowych po najsłynniejszym „turnieju pianistycznym” im. Fryderyka Chopina; poziom zmagań konkursowych nie wymaga krytyki, niestety Narodowy Instytut Fryderyka Chopina – organizator imprezy dopuścił się kompromitującego zaniedbania.
więcej

Nie możemy godzić się na żadne szaleńcze, samobójcze eksperymenty eurokratów,

Nie możemy godzić się na żadne szaleńcze, samobójcze eksperymenty eurokratów, uważa znakomity historyk i specjalista w dziedzinie konfliktów politycznych prof. Wojciech Polak. Tym razem uczony opisuje absurdalność założeń projektu „Fit for 55” dotyczącego założeń polityki klimatycznej i energetycznej w głośnej kwestii emisji gazów cieplarnianych. Całkowicie nierealny w swoich założeniach projekt przewiduje bowiem „zlikwidowanie emisji gazów cieplarnianych” do 2050 r. Rzecz w tym, iż jakakolwiek próba jego realizacji spowoduje załamanie się gospodarek krajów UE, nie jest bowiem możliwe całkowite ich oparcie na wiatrakach i elektrowniach wodnych, a wyeliminowanie elektrowni węglowych, gazowych i naftowych oznacza potężny wzrost bezrobocia i załamanie się koniunktury. Nie mówiąc już o tym, że na przestrzeni wieków wielokrotnie dochodziło do zmian klimatu na długo przed nastaniem ery przemysłowej, co podaje w wątpliwość „ekologiczne” założenia projektu.
więcej

Opozycja totalna była nieszczęściem już kilka wieków temu,

Opozycja totalna była nieszczęściem już kilka wieków temu, dowodzi światowej sławy historyk Andrzej Nowak, opisując dzieje panowania króla Zygmunta III Wazy i działalność skupionych wokół niego magnatów. Okazuje się że jeszcze za panowania jego poprzednika Stefana Batorego doszło do niebezpiecznego w długofalowych skutkach braku wyciągnięcia konsekwencji wobec spiskującego przeciwko Rzeczypospolitej z Moskwą awanturniczego magnata. Mądry król Zygmunt III musiał natomiast zmagać się nie tylko z nielojalnością, ale wręcz z wrogością wielu wysoko postawionych osób ze swojego najbliższego otoczenia. Nawet tak wybitny i niewątpliwie zasłużony wódz i mąż stanu jak Jan Zamoyski daleki był jednak od lojalności wobec króla. Pragnął bowiem czegoś więcej niż władza hetmańska i wpływy polityczne wynikające z pozycji kanclerza wielkiego koronnego... Wielu też było takich, którzy jedynie z niechęci do króla torpedowali przenikliwe i mądre politycznie projekty władcy. O tym, co z tego wynikło i w jaki sposób król poradził sobie z „totalną opozycją” można przeczytać w prezentowanym artykule, będącym także zapowiedzią tak wyczekiwanego przez czytelników V tomu „Dziejów Polski”.
więcej

Za nasze pieniądze pornografia, ohyda i antypolskość

Za nasze pieniądze pornografia, ohyda i antypolskość Znana z ciętego pióra Temida Stankiewicz-Podhorecka nie patyczkuje się, opisując patologiczne poczynania polskich teatrów. Oto bowiem hojnie dotowany przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego warszawski Teatr Powszechny postawił na promowanie... spektakli pornograficznych i niestety nie jest to fake news. „Większość prezentowanych tu przedstawień należałoby przenieść do miejsc zwanych domami publicznymi (potocznie burdelami), w których świadczone są płatne usługi seksualne”, pisze autorka. Nie inaczej jest w przypadku „Opowieści niemoralnych” wyreżyserowanych przez Jakuba Skrzywanka – reżysera pozbawionego talentu i nawet podstawowych umiejętności warsztatowych, dysponującego za to sporym poparciem lewicowo-neomarksistowskiego lobby. Co ma do zaproponowania widzowi reżyser? Otóż Skrzywanek, chcąc udowodnić zgodnie z neomarksistowską ideologią, że „Kościół i w ogóle wiara katolicka krępują wolność seksualną człowieka i tłamszą rozwój seksualny młodych ludzi”, bez skrępowania serwuje widzom „bełkot pornograficzny z elementami dewiacji”, a aktorzy nie mają żadnych zahamowań, aby pokazywać kopulację na scenie. Niestety do tych niecnych celów nierzadko są używane także dzieła z kanonu polskiej literatury, świadomie niszczone poprzez wypaczanie intencji ich twórców i dopisywanie kwestii sprzecznych z ich przesłaniem. Jak długo jeszcze będziemy mieć do czynienia ze społecznym przyzwoleniem na ten niecny proceder?
więcej

Norwid nie tracił czasu, ale czas go tracił i traci znowu,

Norwid nie tracił czasu, ale czas go tracił i traci znowu, przekonuje znakomita publicystka Jolanta Sosnowska. Przypominając dramatyczne dzieje życia wieszcza, autorka podkreśla, iż genialny, wyprzedzający swoją epokę twórca po pierwszych młodzieńczych sukcesach pozostał niezrozumiały dla swoich współczesnych; odkryto go dopiero w trzecim pokoleniu po jego śmierci... Nie brakuje także recenzji z wspaniałego koncertu jubileuszowego zorganizowanego przez warszawski Teatr Wielki z okazji 200, rocznicy urodzin poety. „Norwidowskie Theatrum Mundi”, łączące w sobie elementy teatru dramatycznego, koncertu symfonicznego i przedstawienia operowego, stało się prawdziwą artystyczną ucztą słowno-muzyczną. Na scenie nie zabrakło tak znakomitych artystów jak wykonujący utwory Fryderyka Chopina Janusz Olejniczak oraz aktorzy Teatru Narodowego: Danuta Stenka, Jan Englert, Jerzy Radziwiłowicz czy też Piotr Kramer. Wystąpiły też polskie gwiazdy opery: Małgorzata Walewska (mezzosopran), Łukasz Goliński (bas-baryton), Maciej Kwaśnikowski (tenor) i Szymon Mechliński (baryton) z towarzyszeniem chóru i orkiestry pod batutą Rafała Kłoczki. Niezwykle oryginalnym pomysłem była dwukondygnacyjna scena z orkiestrą, solistami i chórem na dolnym piętrze i zaaranżowanym na antresoli XIX-wiecznym paryskim salonem. Koncert istotnie godny wieszcza, szkoda tylko, że to tylko jeden z nielicznych w Roku Norwidowskim projektów upamiętniających wielkiego poetę.
więcej

Gdziekolwiek jestem, mówię: nie ma rzeczy niemożliwych

Gdziekolwiek jestem, mówię: nie ma rzeczy niemożliwych Rozmowa Adama Sosnowskiego z liderem polskiego biznesu Danielem Obajtkiem. Prezes PKN Orlen wspomina zarówno początki swojej drogi zawodowej, kiedy prężnie działał jako wójt małopolskiego Pcimia (jakże niesłusznie wyśmiewanego w licznych dowcipach o „prowincji”!), jak i opowiada o najnowszych inwestycjach, osiągnięciach i sukcesach finansowych kluczowego dla państwa i polskiej gospodarki koncernu, m.in. o działalności pierwszej w historii PKN Orlen kopalni gazu ziemnego, a także o współpracy z rynkami zagranicznymi.
więcej

WPiS 10/2021 - okładka

Ponadto w numerze :

Galerie fotografii

HABEMUS PAPAM!Pielgrzymi na placu św. Piotra

Rekomendacje WPiS-u

dr hab. Krzysztof Szczerski

dr hab. Krzysztof Szczerski

Polecam wszystkim lekturę miesięcznika „WPiS”: wyjątkowego magazynu kulturalnego. Łączy on w sobie to, co dla szerokiego rozumienia słowa KULTURA jest niezbędne: dbałość o narodowe tradycje, świadectwo żywej wiary, troskę o politykę w służbie dobra wspólnego i pomoc w kształtowaniu gustów artystycznych. Każdy numer „WPiS-u” wzbogaca jego czytelników!

Bp Antoni Dydycz

Bp Antoni Dydycz

Bardzo się cieszę, że co miesiąc trafia do moich rąk czasopismo „WPiS. Wiara, Patriotyzm i Sztuka”, wydawane przez Białego Kruka w Krakowie. (...)

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

Prenumerata sprawia, że „WPiS. Wiara, Patriotyzm i Sztuka” przestaje być gościem w naszym domu, a staje się jednym z domowników. Rozszerza horyzonty myślowe, karmi pamięć oraz chrześcijańską i polską tożsamość oraz sprzyja kształtowaniu takiej przyszłości, jakiej naprawdę pragniemy dla swojej rodziny, Ojczyzny i Kościoła.

→ Opcje wyszukiwania Drukuj stronę Zamów prenumeratę Egzemplarz okazowy

Zapisz się do newslettera

Facebook
  • Blogpress
  • Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM
  • Niezależna Gazeta Obywatelska w Opolu
  • Solidarni 2010
  • Razem tv
  • Konserwatyzm.pl
  • Niepoprawne Radio PL
  • Afery PO
  • Towarzystwo Patriotyczne
  • Prawica.com.pl
  • Solidarność Walcząca Mazowsze
  • Liga Obrony Suwerenności
  • Ewa Stankiewicz

Komentarze

Domniemanie jako metoda manipulacji

Trzeba przyznać, że lewackie media nad Wisłą, czyli media, które same nazwały się „głównego nurtu”, podczas pontyfikatu polskiego papieża Jana Pawła II trzymały w sprawach papieskich języki, pióra i kamery na wodzy. Póki Ojciec Święty żył, naprawdę rzadko zdarzał się jakiś napad na naszego Wielkiego Rodaka ze strony Jego ziomków, obojętnie jakiej byli orientacji (teraz, co innego – używają sobie po chamsku). W Niemczech natomiast niezbyt respektują swojego rodaka na tronie Piotrowym i to jeszcze za życia Benedykta XVI. I tam nie obywa się bez chamstwa, które w temacie papieskim jest jakby uprawnione. Dotyczy to nawet tak zdawałoby się szacownych i kulturalnych redakcji, jak np. „Die Welt”. Nie wiem czemu w Polsce określa się ten dziennik jako konserwatywno-prawicowy. Tym bardziej, że redakcja sama pisze o sobie: „liberalno-kosmopolityczna”.
więcej

Copyright © Biały Kruk Copyright © Biały Kruk. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie materiały, informacje, pliki, zdjęcia itp. dostępne w serwisie chronione są prawami autorskimi i nie mogą być kopiowane, publikowane i rozprowadzane w żadnej formie.
Cytaty możliwe są jedynie pod warunkiem podania źródła.

MKiDN
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.

Archiwum